Czym różni się balayage od AirTouch?

Koloryzacja włosów już dawno przestała polegać wyłącznie na jednolitym kolorze od nasady aż po same końce. Współczesne trendy fryzjerskie stawiają przede wszystkim na wielowymiarowość, naturalne przejścia i efekt włosów rozświetlonych światłem. Właśnie dlatego ogromną popularnością cieszą się dziś techniki takie jak balayage oraz AirTouch. Choć dla wielu osób obie metody wyglądają podobnie, w rzeczywistości różnią się zarówno sposobem wykonania, jak i finalnym efektem na włosach.
W Fifty Fifty Concept w Warszawie klientki bardzo często pytają, która metoda będzie lepsza dla ich włosów. Odpowiedź zależy od kilku czynników, między innymi oczekiwanego efektu, rodzaju włosów oraz tego, jak często ktoś chce wracać do salonu na odświeżenie koloru. Obie techniki pozwalają uzyskać luksusowy i naturalny rezultat, jednak każda z nich daje nieco inny charakter fryzury.
Balayage daje bardziej kontrastowy i wyrazisty efekt
Balayage to jedna z najbardziej znanych technik koloryzacji na świecie. Polega na ręcznym nakładaniu rozjaśniacza lub farby na wybrane partie włosów w taki sposób, aby stworzyć naturalne przejścia tonalne. Fryzjer maluje włosy pędzlem, dzięki czemu efekt jest miękki i indywidualnie dopasowany do fryzury.
Charakterystyczną cechą balayage są bardziej widoczne refleksy oraz większy kontrast pomiędzy pasmami. Tego typu koloryzacja świetnie sprawdza się u osób, które chcą dodać fryzurze wyrazistości i optycznej objętości. Balayage bardzo dobrze wygląda zarówno na blondach, jak i brązach, szczególnie przy dłuższych włosach z warstwowym cięciem.
W Warszawie nadal ogromną popularnością cieszy się klasyczny balayage w nowoczesnej wersji, czyli bez ostrych pasków i mocno odcinających się refleksów. W Fifty Fifty Concept koloryzacja wykonywana jest tak, aby całość wyglądała świeżo, elegancko i naturalnie, nawet gdy włosy zaczynają odrastać.
AirTouch zapewnia bardziej miękkie i luksusowe przejścia
AirTouch to znacznie nowsza technika koloryzacji, która w ostatnich latach stała się prawdziwym hitem w salonach premium. Jej nazwa pochodzi od sposobu pracy z włosami. Fryzjer wykorzystuje suszarkę, aby oddzielić krótsze i delikatniejsze włosy od tych, które będą rozjaśniane. Dzięki temu kolor nakładany jest wyłącznie na wybrane pasma, co pozwala stworzyć niezwykle płynne przejścia.
Efekt AirTouch jest zazwyczaj bardziej subtelny niż przy klasycznym balayage. Kolory wyglądają bardzo miękko, elegancko i luksusowo. Granica pomiędzy naturalnym kolorem a rozjaśnieniem praktycznie znika, dlatego odrost staje się dużo mniej widoczny. To jedna z największych zalet tej techniki.
Klientki Fifty Fifty Concept często wybierają AirTouch właśnie dlatego, że koloryzacja długo wygląda świeżo i nie wymaga częstych wizyt w salonie. To świetna propozycja dla kobiet, które marzą o bardzo naturalnym blondzie lub efekcie włosów rozświetlonych słońcem bez mocnych kontrastów.